Bartek choruje na bardzo rzadką nieuleczalną chorobę genetyczną. Większość chorych umiera w okresie noworodkowym. My przetrwaliśmy i walczymy dalej!

Bartek i jego zmagania

bartekdudziak.ifap
17th of Sierpień 2017 10:26 AM
To filmik jeszcze że szpitala, ale gdzieś mi umknął 🤔.
Kochani, jesteśmy nadal w domu. Walczymy jak zwykle. Skóra nieladna, do tego katar do pasa. I ten uporczywy świąd....
Pozdrawiamy 🐻😘❤
bartekdudziak.ifap
9th of Sierpień 2017 07:37 PM
Kolejna sepsa za nami. Opanowana. A my niespodziewanie w poniedziałek trafiliśmy do domku. Diagnostyka chirurgiczna nie została zakończona. Czeka nas jeszcze biopsja odbytu. Kiedy? Trudno powiedzieć... wszystko rozwleka się znów w czasie. Tymczasem cieszymy się pobytem w domu. Pozdrawiamy 🐻💙😘
Message image
bartekdudziak.ifap
28th of Lipiec 2017 08:01 AM
Niestety Bartuś ma bakterie we krwi. Leczenie wdrożone. Czekamy na antybiogram.
Ważne, że widać lepsze samopoczucie dzisiaj.
Pozdrawiamy 😘🐻💟
bartekdudziak.ifap
26th of Lipiec 2017 02:35 PM
Dziś nieoczekiwana zmiana sytuacji. Bartusia stan zdrowia mocno się pogorszył. Badanie w znieczuleniu ogólnym zostało odwołane. Włączone zostały dwa antybiotyki dozylne. Jutro zostaniemy przeniesieni na "nasz" oddział. Ech... 😢Calujemy 🐻❤
Message image
bartekdudziak.ifap
25th of Lipiec 2017 08:16 AM
Kochani, dziś drugi dzień naszej diagnostyki na oddziale chirurgii. Tym razem wszystko idzie zgodnie z planem, co bardzo nas cieszy.
Wczorajsze badanie, manometria, otwiera światełko w tunelu, dotyczące możliwości połączenia Bartusiowego przewodu pokarmowego. Ale jesZcze dwa inne badania przed nami.
Pozdrawiamy serdecznie 😘💟🐻
Message image